Zamów Noni

Polecamy

calivita

Reklama

Artretyzm

Artretyzm

Pewna pacjentka od trzydziestu lat miała problemy z artretyzmem. Przez cały czas odczuwała mocne bóle i popadła z tego powodu w depresję. W dalszym etapie przeszła trzy razy atak serca. Żaden lekarz nie potrafił jej pomóc, szczególnie jeśli chodzi o bóle. Środki farmaceutyczne słabo działały a w dodatku doprowadziły pacjentkę do zwolnienia pracy trzustki w wyniku czego, wystąpiły objawy cukrzycy. Pacjentka ta straciła wszelką nadzieję i popadła w depresję.
Pewnego dnia jej siostra była na spotkaniu informacyjnym u znajomych. Dowiedziała się od prowadzącego to spotkanie, jak może pomóc cierpiącej siostrze – pacjentce. Opowiedziała jej o Noni. Nie mając niczego już do stracenia, chora siostra postanowiła złapać się tej ostatniej “deski ratunku”.
Już po trzech dniach mogła znowu zasnąć bez środków farmakologicznych. Z dnia na dzień czuła się silniejsza, a po około dwóch miesiącach była jak “nowo narodzona”. Dręczące ją od ponad 30 lat bóle ustąpiły bez jakichkolwiek syntetycznych środków przeciwbólowych i innych leków. Poprawiła się praca serca, uregulowały wypróżnienia i unormował się poziom cukru we krwi. Dziś może znowu żyć normalnie. Stosuje profilaktykę Polinesian Noni i dietę zgodną z grupą krwi. Aby uzyskać dobre rezultaty, trzeba zażywać 2 do 4 miarek (30ml) soku z Noni dziennie.

“Zaczęłam  picie  soku  noni  w  listopadzie  2002.  Poszukiwałam  czegoś,  co by mi pomogło na artretyzm w kolanach. Często dostawałam  takiego  ataku  bólu,  że  siedziałam  z   kolanami  zgiętymi  pod  sobą, później potrzebowałam pomocy by móc je wyprostować  aby  wstać!  Wieczorem  próbowałam  szybko  zasnąć  zanim  nastąpi  ból.  Każdej nocy wstawałam aby wziąć aspirynę  albo  środek  przeciwbólowy.  Budziłam  się  także  z  powodu  bólu  i  pieczenia goleni. Po dwóch latach artretyzmu dającego mi taki dyskomfort, chciałam się zdecydować na transplantację kolana. Moja siostra powiedziała mi bym spróbowała sok  noni.  Zamówiłam  go  i  rozpoczęłam  picie  jednej uncji dziennie. Po dziesięciu dniach picia soku noni obudziłam się rano zdziwiona   “Hej
Nie musiałam wstawać w środku nocy aby zażyć środek przeciwbólowy!”  Nie dowierzając,  piłam mój sok noni nadal.  I boom…    znowu spałam jak skała przez całą noc! Od tego czasu przesypiam każdą noc. A uczucie pieczenia???
Powiększyłam dawkę soku noni do 3 uncji rano i 1-2 uncji wieczorem i pieczenie goleni przeszło także do historii. Do dziś nie wiem co było przyczyną pieczenia, ale najważniejsze że przeszło. TAK!!!”
Bonita., USA 11 listopad 2002


W  1985r  rozpoznano  u  mnie  fibromyalgię -  ból włókien mięśniowych.  Osoby  które  mają fibromyalgię cierpią na rozmaite objawy,  przede  wszystkim  skarżą  się  na ból  i  zmęczenie.  Ja  oprócz  ciągłego  bólu  i  zmęczenia,  miałam zaparcia, częste oddawanie  moczu,  bardzo  suchą  skórę,  grube włosy, słabe paznokcie, słabe krążenie i alergię przez cały rok. Miałam także cały  czas  przewlekłą  grypę.  W  lutym  2000  okazało  się że mam artretyzm w stopach, który powodował ogromny ból. Nie mogłam chodzić lub stać przez dłuższy czas.

Od  6  lat  nie mogłam robić moich prac domowych ani pracować w ogrodzie. Jedynymi ćwiczeniami jakie byłam zdolna robić, było łagodne rozciąganie i terapia w basenie. Mięśnie stały się bardzo sztywne i nie mogłam stać wyprostowana. Wchodzenie i schodzenie  po  schodach  stały  się  bardzo  trudne a  wchodzenie  i  schodzenie  na  schody  ruchome  stanowiło  naprawdę wielkie wyzwanie. Musiałam pracować 45 godzin w tygodniu by zarabiać na życie. Byłam jednak tak wyczerpana pod koniec dnia i tygodnia pracy że nie byłam w stanie robić nic więcej ponad konieczne sprawy i niedzielne pójście do kościoła.  Często musiałam  odmawiać  różnych  dodatkowych  zajęć  z  powodu  zmęczenia  i  bólu.  Próbowałam wielu leków na ból zarówno farmaceutycznych jak i naturalnych. Nic nie pomagało. Jestem pozytywną i wesołą osobą, ale były czasy, że czułam się bardzo smutna z powodu moich zdrowotnych problemów.

Pod koniec kwietnia, mój przyjaciel pokazał mi sok noni. Byłam bardzo sceptyczna, myśląc że to jest właśnie tylko przynęta by sprzedawać coś.  Piłam  wiele  soków  owocowych  w  życiu  ale żaden z nich nigdy nie pomógł mi na ból. Jednak ponieważ to przyjaciel mi go polecił, zdecydowałam się spróbować.  Co miałam do stracenia???

Na początku maja 2000, zaczęłam pić jedną uncję rano (30ml) i jedną uncję  wieczorem (30ml).
Po trzech dniach zauważyłam przyrost energii i już nie czułam się wyczerpana.  Myślałam jednak  że  to  wcale  nie  sok działa,  ale to  ja  tak  bardzo chcę  żeby tak się stało. Kontynuowałam jednak picie soku i po 3 tygodniach czułam się cudownie.  Zamówiłam  skrzynkę  żeby  sprawdzić  czy to nadal będzie trwać i mnie zdumiewać, no i co jeszcze może dla mnie zrobić. Poprosiłam moją mamę, żeby ona też zaczęła pić sok i ona też doświadczyła pozytywnej zmiany.

Po 3  miesiącach  picia  soku  noni,  fibromyalgia  i  artretyzm  przeszły.
Mam  dużo  energii. Potrzebuję tylko 6 do 8 godzin snu zamiast  10  godzin jak  w  ciągu  ostatnich 15 latach.
Nie  mam  już  zaparć!
To  samo  z częstym oddawaniem moczu . Moje paznokcie ponownie są różowe (co wskazuje na poprawę w krążeniu) i stały  się  mocniejsze.  Mój fryzjer powiedział, że moje włosy wyglądają zdrowo.  Skóra  nie  jest  już sucha i łuskowata, ale miękka. Stoję bardziej prosto, chodzę lepiej, sprzątam mój dom z energią i czuję jak bardzo się odnawia mój organizm. Już nie biorę środków przeciwbólowych, melatoniny na sen, leków na alergię czy innych witamin.
Codziennie dziękuję Bogu za sok noni, za to że tyle pomógł mojej mamie i mnie.

–Lynn N., USA grudzień 2000